Perspektywy rozwoju turystyki w Europie

Europa już czuje znaczną poprawę po kryzysie, w którym jeszcze niedawno była dość mocno pogrążona. Czy jest to tylko lekki podmuch pomyślnych wiatrów? Czy już możemy spodziewać się jakiegoś turystycznego przełomu? Póki co nie ma co zbyt entuzjastycznie podchodzić do sprawy, gdyż prognozy są niejednoznaczne. Co to oznacza? Mianowicie w prawie tylu samych krajach zwiększa się liczna turystów w ilu się zmniejsza. Mimo to prognozy są optymistyczne.

Według Europejskiej Komisji Podróży (European Travel Commission) jedną nadrzędnych przyczyn, która przedłużyła kryzys jest niewątpliwie islandzki wulkan. Chmura pyłu nad Europą pokrzyżowała plany prawie 6 milionom podróżników w kwietniu i maju. Linie lotnicze musiały stanąć na wysokości zadania i zapłacić prawie 2 miliardy dolarów.

Mimo wszystko oblężenie hotelu w maju wskazywało na to, że w całym regionie nastąpiła znaczna poprawa. Globalne ożywienie gospodarcze widoczne jest przede wszystkim na horyzoncie w Azji ( Hong Kong i najwyższy hotel na świecie) i obu Amerykach.

Specjaliści jednak twierdzą, że są duże powody do radości. Europejska waluta znacznie wzrosła w stosunku do dolara, co oznacza zwiększenie liczby turystów zza oceanu oraz dużą zachętę do podróżowanie wewnątrz Europy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.